Zaufanie do innych to podstawa poczucia bezpieczeństwa.
Okazuje się, że zaufanie w dużej mierze zależy od… zapachu, jaki czujemy od drugiej osoby – i to na poziomie podświadomym!
Badania przeprowadzone w ciągu ostatnich kilku lat pokazują, że jest jeden zapach, który wyróżnił się jako wzbudzający zaufanie. Jest to olejek lawendowy.
Jedno z badań na temat wpływu zapachów na zaufanie przeprowadzono wśród 90 zdrowych, młodych (średnio 20-letnich) osób dorosłych, które się nie znają. Uczestnicy zostali dobrani w pary i mieli za zadanie zdecydować, ile pieniędzy powierzyć partnerowi. Na start mieli 5 dolarów. Powiedziano im, że im więcej zostawią, tym więcej mogą odzyskać.
Uczestników podzielono na 3 grupy w trzech różnych pokojach. Jedno pomieszczenie pachniała olejkiem lawendowym, drugie – miętowym, a trzecie niczym. Nikt nie wiedział o wypuszczonych w powietrze zapachach. Każdy uczestnik rozegrał grę 3 razy, za każdym razem innym pokoju.
Rezultatem był o wiele wyższy poziom zaufania w pokoju pachnącym lawendą.*
Czy to nie jest niesamowite?
Zapachy roślin wpływają na nas w takim stopniu m.in. dlatego, że zawierają specyficzne substancje fitochemiczne, które mają silny wpływ na nasz układ hormonalny i odpornościowy. Lawenda może nas rozluźnić, a mięta pieprzowa pobudzić. Ale to nie zawsze musi tak działać!
Więcej dowiesz się już niebawem na bezpłatnym webinarze 23 listopada: „Nastrój się olejkami”. Dla przypomnienia, możesz dołączyć też do wydarzenia na Facebooku i zaprosić osoby, które chcą znaleźć szybkie, łatwe, proste, tanie i skuteczne rozwiązanie na wahania nastrojów brak energii czy skupienia.
* O tym badaniu przeczytasz tutaj.
Pozdrawiam pachnąco,
Julia Mafalda Viviani
Bądź na bieżąco z kursami aromaterapii
i odbierz swój "Przewodnik Wizji Osobistej"
Udało się!
Potwierdź dołączenie klikając w maila, który do Ciebie właśnie wysłałam,