🌸 Pachnący List #18 Jak lekko żyć

Spis treści

Czy zgadzasz się z powiedzeniem: Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni?


Kiedyś usłyszałam, że najbardziej rozwijamy się w dyskomforcie. Że dopiero, kiedy stawiamy czoła wyzwaniom, to stajemy się silniejsi, mądrzejsi, wytrzymalsi. Niczym poczwarka, która dzielnie wydostaje się ze skorupki własnymi siłami, by wyłonić się z niej jako motyl i wylecieć na własnych pięknych skrzydłach w wielki świat…


Kiedy przekraczamy dotychczasowe “granice”, których jesteśmy świadomi, w naszych mózgach powstają nowe połączenia neuronalne, dzięki czemu ciało odbiera informacje, że stać je na więcej. Dotyczy to zarówno treningu fizycznego, jak i mentalnego.


Czy też masz takie doświadczenie rozwoju w dyskomforcie?


Z kolei “strefa komfortu” to przestrzeń bezpieczna, wygodna, ciepła, niczym gorąca kąpiel z ulubionymi olejkami eterycznymi. Tam czujemy się jak w łonie naszej mamy – odpoczywamy, uśmiechamy się, jesteśmy ukołysani, przytuleni, ukochani…


Kto by chciał z tego rezygnować?


Ostatnio czuję coraz bardziej, że i w tym aspekcie życia potrzebny jest balans. Chociaż najchętniej przyjmuję założenie, że wcale nie potrzebujemy dyskomfortu, wyzwań, ciężkości, by się “rozwinąć”, czyli poszerzać horyzonty, nabierać nowych doświadczeń, budować coraz to bogatszą tożsamość jako człowiek o wolnej woli, podłączony do Boskiego Umysłu, kreującego dla nas te doświadczenia.


Jednak na przestrzeni tysięcy lat nauczyliśmy się postrzegać warunki zewnętrzne w konkretny sposób: kiedy czujemy zapach fekaliów – to informacja o toksynach, zakodowana przez nasze ludzkie mózgi jako coś niepotrzebnego czy niebezpiecznego. Kiedy słyszymy, że ktoś “fałszuje” znaną nam melodię, nasz mózg rozpoznaje to jako brak harmonii. Kiedy jemy zepsuty owoc, automatycznie krzywi nam się buzia.

I wiesz, do czego doszłam w tych rozważaniach?


Że dyskomfort i komfort to jedynie nasza interpretacja okoliczności. Oczywiście nie ma co na siłę interpretować smrodu jako piękny zapach. Ale nasza reakcja na nieprzyjemne bodźce zewnętrzne zależy wyłącznie od naszej decyzji! 


Możemy się krzywić i wpadać w zły nastrój. Albo możemy się uśmiechnąć pod nosem i pomyśleć sobie “Ale ciekawe doznanie! Nie powtórzyłabym go, ale przynajmniej wiem, co nie jest dla mnie”.


W ten sposób wychodzę ze strefy dyskomfortu, jednocześnie nieustannie rozwijając swoje postrzeganie świata i poszerzając portfolio moich doświadczeń.


Dzięki temu podejściu mogę wejść do super-zimnej wody, która ma 5 stopni – tuż po tym, jak wygrzewałam się w saunie. 


Mogę stać na 700 gwoździach przez ponad 30 minut (albo i dłużej, jeśli chcę mieć na to czas). 


Mogę przejść się po rozżarzonych ogniach. 


Mogę nie przejmować się pozornymi “porażkami” w życiu zawodowym i prywatnym, ponieważ wiem, że życie toczy się dalej, a ja zawsze wyciągam korzystne dla siebie wnioski – niezależnie od „poziomu komfortu” danej sytuacji.


I wcale nie oznacza to, że przekuwam dyskomfort w komfort. Natomiast przekształcam moje postrzeganie z pozoru niekomfortowych doznań w coś, co jest ciekawe, inne niż dotychczas, a nawet zabawne.


Zachęcam Cię do obserwacji Twojej reakcji przy najbliższej “pozornie niekomfortowej” sytuacji i zmiany tej reakcji na LEKKĄ (chyba że już opanowałaś/eś swoją lekkość do perfekcji i niczym się w życiu nie przejmujesz!).


A jeśli chcesz sobie ułatwić wejście w stan rozluźnienia, polecam Ci mieć przy sobie ulubiony olejek eteryczny, który pomoże Ci wprowadzić promienie słońca do głowy i serca. Ja zwykle korzystam z olejków:


Ukochany, odprężający zapach zawsze wnosi lekkość, przybliżając nas do stanu motyla. A do tego dążymy, bo po nie ma co tracić energii na ciężary!


P.S. z innej beczki – jeśli jeszcze nie jesteś zapisana/y na webinar “Aromaterapia Anty-Aging”, podczas którego zrobię wywiad z moją mamą, to koniecznie zapisz się tutaj – i potwierdź uczestnictwo, klikając w guzik, który od razu przyjdzie mailem.

Pozdrawiam pachnąco,

Julia Mafalda Viviani

Julia Mafalda Viviani trzymająca buteleczkę naturalnego olejku eterycznego Oilo w ogrodzie. Kurs aromaterapii i sztuka komponowania perfum botanicznych.

Bądź na bieżąco z kursami aromaterapii
i odbierz swój "Przewodnik Wizji Osobistej"

Zapisz się na Olejkowy Telegram & Pachnący List!
.
autor wpisu:
data publikacji wpisu:
28 lutego 2024

Pozostałe wpisy

Review Your Cart
0
Add Coupon Code
Subtotal