Korzyści z chodzenia na BOSO

kategorie:

Spis treści

Chodzenie na boso, barefoot - jak może Ci pomóc

Chodzimy na boso od zarania dziejów. Oczywiście już w starożytności zostały wymyślone pierwsze „naturalne papucie” z kory, drewna i innych materiałów roślinnych, które również miały swoje zalety. Ale dzisiejsze odcięcie od pulsującej częstotliwości ziemi, piasku, wody, roślinności spowodowane różnymi czynnikami rozwoju cywilizacji, w tym moda na noszenie różnorakiego obuwia (często szkodzącego zdrowiu jak szpilki czy ciasne obuwie sportowe na podwyższeniu pod piętą) – wymaga od nas korekty stylu życia, jeśli zależy nam na zdrowiu, szczęściu i lekkości. 

Chodzenie na bosaka, inaczej zwane earthing czy też grounding (po polsku: uziemienie) ma ogrom korzyści dla zdrowia. Są one zarówno czysto przyjemne, jak i potwierdzone naukowo . Osobiście dzielę je na dwie kategorie: dla przyjemności / jakości życia oraz prozdrowotne / fizjologiczne (w tym częstotliwościowe i energetyczne).

korzyści z uziemienia - chodzenie na bosaka po lesie

Benefity chodzenia boso – dla przyjemności, zmysłów i jakości życia

 

  • Relaks – przyjemne uczucie piasku, trawy, ziemi czy kamieni pod stopami działa relaksująco.

  • Poczucie wolności – uwolnienie stóp od butów daje lekkość i beztroskę (poczucie „wakacji dla ciała”).
  • Stymulacja zmysłów – różne faktury podłoża to świetny trening uważności i odkrywania swoich czułych punktów. Taka praktyka uważności (mindfulness) – chodzenie boso łatwiej kieruje uwagę do ciała i teraźniejszości.

  • Naturalny masaż refleksologiczny – dzięki stąpaniu po różnego rodzaju naturalnym podłożu jak piasek, kamyczki, szyszki, igły – aktywujesz punkty na stopach związane z narządami i układem nerwowym.

Benefity chodzenia boso – stricte prozdrowotne (udowodnione naukowo)

 

  • Wyrównanie potencjału elektrycznego ciała – Ziemia ma ujemny ładunek, a Twój organizm gromadzi dodatnie ładunki (wolne rodniki). Dzięki temu bezpośredni kontakt skóry z podłożem pomaga neutralizować wolne rodniki. Badania pokazują, że to może zmniejszać stany zapalne
  • Lepszy sen – chodzenie boso (zwłaszcza wieczorem, na trawie/piasku) reguluje rytm dobowy i melatoninę.
  • Obniżenie poziomu stresu i kortyzolu – uziemienie wpływa na regulację układu nerwowego – ciało przechodzi szybciej z trybu „walcz/uciekaj” w „odpoczywaj i regeneruj”.
  • Poprawa krążenia i układu sercowo-naczyniowego – naturalne podłoże pobudza mięśnie stóp i łydek, co działa jak pompa wspierająca przepływ krwi.
  • Wzmocnienie mięśni, stawów i postawy – aktywują się mięśnie stabilizujące stopy i kręgosłup, co przeciwdziała wadom postawy. Naturalna praca stóp poprawia również równowagę.
  • Zmniejszenie bólu – badania (np. w Journal of Inflammation Research) sugerują redukcję przewlekłych bólów (pleców, stawów) po regularnym chodzeniu boso.
  • Wspomaganie odporności – poprzez redukcję stresu oksydacyjnego i stanów zapalnych ciało może sprawniej reagować na infekcje.
  • Synchronizacja z polem elektromagnetycznym Ziemi (tzw. Schumann resonance – ~7,83 Hz) – kontakt boso pozwala ciału dostroić się do naturalnej częstotliwości planety. To wspiera poczucie wewnętrznego spokoju, koncentrację i regenerację.
  • Redukcja wpływu elektrosmogu – uziemienie obniża napięcie elektryczne w ciele generowane przez urządzenia elektroniczne.

Jak często warto chodzić boso?

 

  • Codziennie choć 10–20 minut – np. na trawie, ziemi, piasku czy kamieniach.

  • Najlepiej na naturalnych powierzchniach – beton i asfalt nie przewodzą energii i częstotliwości Ziemi tak jak ziemia czy piasek.

  • Im częstszy kontakt, tym większe korzyści kumulacyjne dla układu nerwowego i regeneracji.

Zapisz się na co-miesięczny newsletter PACHNĄCY LIST, w którym przedstawiam sprawdzone i proste rozwiązania na zmęczenie, przebodźcowanie, stres i zagubienie <3

.
autor wpisu:
data publikacji wpisu:
20 sierpnia 2025

Pozostałe wpisy

Review Your Cart
0
Add Coupon Code
Subtotal